MENU
2

Uważaj, żeby nie popłynąć!

5

Blady róż – wcale nie musi być blady.

4

6 maja 2016 Comments (0) Views: 697 Aranżacje

Podpis proszę!

„W tym domu…”, „Eat”, a może „Welcome” – podpisywanie własnych przestrzeni panuje niepodzielnie w aranżacji mieszkań. Począwszy od akcesoriów przez meble po ściany. Typografia rządzi!

Tendencja „podpisywania” przedmiotów, którymi się otaczamy (kubków, koszulek, wycieraczek, pościeli, poduszek, krzeseł, tapet, ścian, lodówek i innych) jest znana nie od dziś. Idea wprowadzenia typografii ma na celu spersonalizowanie własnej przestrzeni i stworzenie jej bardziej unikatową. Dodatkowo możemy bawić się liczbami, literami, sentencjami, wybierając te, które mają dla nas szczególne znaczenie. Przecież tak miło zawiesić oko na tym, co sprawia, że na sercu robi się cieplej.

Dekorując mieszkanie przy użyciu napisów mamy do wyboru kilka opcji. Dość częstym i bardzo efektownym zabiegiem jest umieszczenie na ścianach napisów w formie liter przestrzennych, np. ze styroduru zdobionych pleksą lub z drewnianej sklejki. Na jednokolorowej ścianie lub oryginalnej cegle – stanowią aranżacyjną wisienkę na torcie.

Dla osób, które nie chcą decydować się na wystawiony na ekspozycję napis, polecamy grafiki typograficzne umieszczane w ramkach, nieprzywieszone na stałe do ściany. Ramki można przemieszczać w zależności od potrzeb, tworząc nowe aranżacyjne kompozycje.

„Mówiącą” ścianę najczęściej można spotkać w salonie lub kuchni. Przemawia do nas za pomocą dedykowanych naklejek lub napisów zrobionych według szablonu. W kuchni najczęściej widzimy zaproszenie na kawę, w salonie otrzymujemy krótkie resumé o tym, jacy jesteśmy, jak żyjemy z czym się zgadzamy, a czemu mówimy kategoryczne nie. Jest to przestrzeń, która mówi o nas więcej niż my sami.

Podsumowując, jeżeli nasze ściany i my mówimy jednym głosem to znaczy, że jesteśmy w domu :).

Źródło zdjęć: Pinterest

2

6